Kołobrzeg w archiwum IPN – 3 (41). Ku pamięci Włodzimierzowi Hesse

Pisząc wstęp do książki „Kołobrzeg – twierdza „Solidarności” ubolewałem, że biogramy najbardziej zasłużonych działaczy opozycji obejmują tylko 33 osoby. Z powodu pośpiechu związanego z wydaniem książki na 30-lecie „Solidarności” nie spotkałem się z licznymi jej wybitnymi przedstawicielami. Już po wydaniu książki udało mi się dotrzeć do nieznanych wcześniej materiałów Kwestionariusza Ewidencyjnego kryptonim „Lawirant” dotyczących inwigilacji popularnego sołtysa Budzistowa pana Włodzimierza Hesse. Telefonicznie umówiłem się na wywiad, który miał być „po wyborach”. Niestety w dniu 20 listopada 2010 r. uczestniczyłem  w pogrzebie pana Włodzimierza. Nad grobem przemawiali dwaj działacze samorządowi, którzy mówili o licznych dokonaniach zmarłego, przypominając o jego pasji działania na rzecz lokalnej społeczności. Żaden z nich nie przypomniał o chlubnym udziale pana Włodzimierza Hesse w tworzeniu „Solidarności”. Również artykuł w „Gazecie Kołobrzeskiej” przypominający postać Włodzimierza Hesse koncentruje się na jego aktualnej aktywności społecznej oraz zainteresowaniach hobbystycznych. Powstałe z mojej inicjatywy Stowarzyszenie Przywracania Pamięci „Kołobrzeg 80” ma bardzo dużo pracy na wiele lat, aby dokonania takich osób, jak Włodzimierz Hesse nie poszły w zapomnienie.

Kwestionariusz Ewidencyjny kryptonim „Lawirant” założony został przez SB 5 grudnia 1982 roku. Informacje o wcześniejszej działalności Włodzimierza Hesse zawarte są w Sprawie Obiektowej „Związkowiec” (IPN Sz 00107/85, t. 5). Był on jednym z założycieli „Solidarności” w PGR Budzistowo oraz przewodniczącym Komisji Zakładowej. Prezentował postawę wyważoną i rozsądną. Z doniesienia tajnego współpracownika „Grzegorz” wynika, że 27 października 1981 roku w sali Kombinatu Budowlanego „Jubilat” na zebraniu przewodniczących Komitetów Zakładowych „Solidarności” poświęconym omówieniu mającego nastąpić następnego dnia strajku ostrzegawczego, Włodzimierz Hesse twierdził, że metody i formy działania związkowców winny być omawiane w małym gronie, gdyż duże zebrania są łatwo infiltrowane przez SB.

Policja polityczna była przekonana, że w swoim przedsiębiorstwie wywierał decydujący wpływ na kształtowanie się sytuacji społeczno – politycznej. Ustalono, że pod jego wpływem wiele osób wystąpiło z PZPR-u. Służba Bezpieczeństwa umieściła jego nazwisko na liście 81 osób znanych z aktywnej działalności w „Solidarności” i z wrogich wystąpień. W materiałach SB znaleźć też można informację, że Włodzimierz Hesse był delegatem na I Zjazd Regionu „Pobrzeże” w Koszalinie, wchodził w skład jego Zarządu, jak również był delegatem Krajowej Komisji Porozumiewawczej ds. rolnictwa państwowego do rozmów i kontaktów z wiceministrem Kacałą.

Nie wszystko co pisze SB było prawdą. Z innych materiałów, które są w moim posiadaniu nie wynika, aby Włodzimierz Hesse był delegatem na I Zjazd Regionu „Pobrzeże”. PGR Budzistowo miało swojego przedstawiciela na zjeździe w osobie Kazimierza Ciskały. W zarządzie regionu „Pobrzeże” nie jest też wymienione jego nazwisko. Informacje SB muszą więc być dokładnie sprawdzone, gdyż obecnie istnieją poważne wątpliwości. W sprawie obiektowej „Związkowiec” znajduje się analiza sporządzona przez tajnego współpracownika „Grzegorza”, (był on czołowym działaczem „Solidarności”) z dnia 22 stycznia 1982 roku, a więc tuż po wprowadzeniu stanu wojennego, dotyczące charakterystyk najbardziej aktywnych działaczy „Solidarności”. Tw „Grzegorz” napisał:

„Oceniając sytuację po 13 grudnia 1981 r. oraz zawieszenia działalności Związków Zawodowych „Solidarność” na terenie kraju dokonuję szczątkowej tj. wycinkowej charakterystyki działaczy „Solidarności” na terenie Kołobrzegu.

Jak poprzednio informowałem struktura Związków Zawodowych „Solidarność” została zachwiana, lecz nie złamana. To samo dotyczy poszczególnych działaczy związkowych. Czują się oni nadal zobowiązani do prowadzenia działalności związkowej.

Wśród miejscowych działaczy należałoby zwrócić uwagę szczególną na następujące osoby, gdyż w wyniku następujących zmian zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych mogą stanowić kadrową podstawę działalności podziemnej.”

Następnie w informacji tej znalazły się szczegółowe charakterystyki Wiktora Szostało, Edwarda Padukiewicza, Janusza Paciorkowskiego, Andrzeja Chorążego, Janusza Grudnika i Włodzimierza Hesse. Naszego bohatera tw „Grzegorz”, opisał, że jest to:

„Człowiek powyżej lat czterdziestu, oczytany. Górujący nad pozostałymi wiedzą i doświadczeniem życiowym. Stanowi mocne ogniwo doradztwa zasadniczego, struktury i działalności miejscowego związku. Inicjator i główny rzecznik tworzenia i selektywnego doboru kadr czołówki „Solidarności”.

Zwolennik podziału grup problemowych na sposób i wzór struktury wojskowej. Miła powierzchowność, inteligencja z jednoczesnym poczuciem humoru pozwalają mu na łatwe nawiązywanie kontaktów towarzyskich.

Swego czasu rzucił hasło zbierania informacji na temat osób zajmujących się lub biorących udział w życiu politycznym i społecznym, infiltrowania środowiska partyjnego i wojskowego pod kątem wykorzystania sympatyków dla chwały (działalności) związku „Solidarność”.”

Tw „Grzegorz” dokonał podsumowania analizy poszczególnych działaczy „Solidarności”:

„Wymienieni przeze mnie działacze odgrywali dość znaczącą rolę w tworzeniu działalności i propagandzie związku.

Łączy ich wspólnota walki z jakimkolwiek rządem związanym z sojuszami i układami z ZSRR.

W żadnym wypadku, co należy podkreślić nie widzą siebie w roli kolaborantów z rządem „ślepca Quislinga”. Szczególnie cieszy ich fakt, „że jak dotąd tylko nieliczni się skurwili – w skali krajowej i kolaborują z władzami wojskowymi.”

Są przekonani, że nadal będą prowadzić walkę o „wolność, prawdę i niezależność”. W chwili obecnej zmieniły się warunki, ale nie ich postawy względem społeczeństwa.”

Powracając do Kwestionariusza Ewidencyjnego kryptonim „Lawirant” założył go kpt. SB Józef Wysocki (IPN Sz 00105/211). Na wstępie zgromadził on podstawowe informacje o Włodzimierzu Hesse. Ustalił, że urodził się 31 lipca 1932 roku w Sosnowcu i ma syna Adama. Od 1945 roku należał do ZHP, a w okresie studiów do ZMP. Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie ukończył w 1955 roku i uzyskał dyplom inżyniera zootechnika. Pierwsza praca to POM Dobrzyca, a w latach 1957-1958 pracował jako kierownik w PGR Pleśnicy. Kolejne 4 lata to praca w Inspektoracie PGR w Kołobrzegu, a w latach 1962-1972 był dyrektorem PGR-u Trzynik. W aktach osobowych odnotowano, że od 1962 roku był członkiem PZPR-u. W tamtym czasie praktycznie niemożliwym było objęcie funkcji kierowniczej, przez osobę bezpartyjną. Następnie przez 2 lata był dyrektorem PWGR w Gorawinie, a w latach 1973-1977 głównym specjalistą w MOKZ Mścice. Od 1977 roku podjął pracę jako główny specjalista ds. produkcji zwierzęcej w PGR Budzistowo.

Włodzimierz Hesse cieszył się poparciem dyrektora PGR Budzistowo pana Rymaszewskiego, ale miał poważnych wrogów w Wojewódzkim Związku PGR, którzy nie zgodzili się na pełnienie funkcji głównego specjalisty. Dyrektor Rymaszewski osobiście i pisemnie interweniował bez sukcesu w Wojewódzkim Związku PGR. Szykany wobec pana Włodzimierza Hesse prawdopodobnie pozostawały w związku z jego wystąpieniem z PZPR oraz jawnym głoszeniem poglądów określanych jako antysocjalistyczne. Od 1 maja 1981 roku Włodzimierz Hesse zaczął pełnić obowiązki etatowego przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w PGR Budzistowo. Funkcję tę wykonywał aż do wprowadzenia stanu wojennego. Nowy dyrektor pan Królikowski kilkakrotnie przeprowadzał rozmowy z Włodzimierzem Hesse nakłaniając go, aby nie prowadził w godzinach pracy rozmów na tematy związkowe z działaczami „Solidarności”: Juszczakiem, Piechotą i Florkowskim. Według kpt. SB J. Wysockiego dyrektor Królikowski w sierpniu 1982 roku twierdził, że niemożliwe jest reaktywowanie samorządu w PGR Budzistowo, gdyż jego członkowie są pod przemożnym wpływem Hessego i dlatego należy tych ludzi wyeliminować. Esbek ustalił też, że od 1982 roku Hesse „przyczaił się” i oficjalnie nie prowadzi żadnej działalności związkowej, ale w gronie zaufanych działaczy prowadzi rozmowy i dyskusje. Według relacji pracownicy Z.G. rozmowy są przerywane z chwilą wejścia osób nienależących do aktywu „Solidarności”. Esbek postanowił więc wykorzystać do inwigilacji tajnych współpracowników o pseudonimach „Ekspert”, „Jan” i „Majster”.

W relacji z 21 grudnia 1982 roku tw „Ekspert” donosił, że kontakty z radcą prawnym Edwardem Padukiewiczem, znanym działaczem „Solidarności”, ograniczają się do zdawkowej rozmowy, a poprzednio obaj działacze odbywali długie rozmowy przy zamkniętych drzwiach. Natomiast tw „Jan” poinformował, że Włodzimierz Hesse poszedł jesienią 1983 roku na urlop zdrowotny, aby uratować się przed zwolnieniem z pracy, a ponadto że rewident zakładowy stwierdził, iż ma on zapłacić za gazety prenumerowane w 1981 roku przez PGR Budzistowo. Jak się okazuje każdy pretekst był dobry.

W listopadzie 1983 roku kpt. J. Wysocki pozyskał tw „Majster”, który był związany pracą z Włodzimierzem Hesse i cieszył się jego zaufaniem. „Majster” doniósł, że Hesse rozpoczął budowę domu nie bacząc na zły stan zdrowia, a także, że po powrocie z urlopu zdrowotnego dyrektor Królikowski wystawił mu wypowiedzenie. Włodzimierz Hesse skutecznie odwoływał się do Komisji Odwoławczej, która przywróciła go do pracy.

Z doniesień tw „Majster” dowiadujemy się, że Hesse dopominał się o prawa załogi, twierdząc  na przykład, że wycieczki do RFN powinny być rozdysponowane na zebraniu ogólnym załogi, natomiast dyrektor przydzielił je nikogo nie informując. Wzrost aktywności społecznej pana Włodzimierza Hesse spowodowany był podróżą do Katowic. W rozmowach przekazywał, że nastroje wśród robotników Śląska są bardzo złe z powodu kolejnych podwyżek. Oceniał, że powstaje na powrót sytuacja sprzyjająca reaktywizacji „Solidarności”.

1 stycznia 1985 roku Włodzimierz Hesse otrzymywał rentę inwalidzką III grupy i pracował na ½ etatu. Podejmowano działania, aby zniechęcić go do pracy i na przykład odmówiono mu premii. Również i ta sprawa znalazła swój finał w sądzie. Wobec rozlicznych szykan w 1986 roku zakończył on pracę zawodową.

W Kwestionariuszu Ewidencyjnym kryptonim „Lawirant” są również dokumenty pokazujące zaangażowanie Włodzimierza Hesse w tworzenie Klubu Katolików w Kołobrzegu. Jego podpis widnieje wśród 15 członków założycieli. Chorąży SB A. Wielgos, który przejął prowadzenie sprawy twierdził, że wobec odmowy rejestracji Klub Katolików nie działa. Innego zdania był szef kołobrzeskiego SB mjr Jan Wojtal, który ustalił, że osoby, które chciały zarejestrować Klub Katolików, w tym również i Hesse, aktywnie udzielają się w działalności parafii przy kołobrzeskiej konkatedrze.  Przepływ informacji pomiędzy poszczególnymi sekcjami SB był niewłaściwy, gdyż do kwestionariusza  dotyczącego Włodzimierza Hesse nie włączono żadnych materiałów z inwigilacji środowiska Klubu Katolików. Tak na przykład tw „Helenka” w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania kryptonim „Opornik” donosiła, że Włodzimierz Hesse znajdował sie w ścisłej, kilkuosobowej grupie działaczy tego środowiska.

Adwokat Edward Stępień

Kołobrzeg w archiwum IPN – 2 (40). Figurant KE „Elektryk” zabiera głos

W dniu 14 listopada 2010 r. zamieściłem pierwszy po dłuższej przerwie artykuł pod wspólnym tytułem „Kołobrzeg w archiwum IPN”. Przedstawiał on Kwestionariusz Ewidencyjny kryptonim „Elektryk” poświęcony kontroli operacyjnej „figuranta” Sławoja Kiginy. Na koniec mojego artykułu wyraziłem przekonanie, że pozytywny bohater skomentuje materiały wytworzone na jego temat przez Służbę Bezpieczeństwa. W komentarzu „massive” napisał, iż dobrze […]

Z ławy obrońcy i kibica (5). O metodach prowadzenia dyskusji publicznej.

W książce „Kołobrzeg – twierdza Solidarności” przedstawiłem fakty głównie widziane oczami bezpieki. Wszystko to co pisałem oparte było o dokumenty, na które skrupulatnie powoływałem się w pracy, wskazując ich sygnatury i miejsce ich przechowywania. Od początku zdawałem sobie sprawę, że ujawniam fakty bardzo niewygodne dla wielu ludzi, a przede wszystkim dla funkcjonariuszy byłej Służby Bezpieczeństwa […]

Kołobrzeg w archiwum IPN – 1 (39). Kwestionariusz Ewidencyjny kryptonim „Elektryk”

Po ponad rocznej przerwie wznawiam cykl artykułów popularno-naukowych pod ogólnym tytułem „Kołobrzeg w archiwum IPN”. Oparte są o moje osobiste poszukiwania archiwalne prowadzone od pięciu lat. Część „znalezisk” posłużyła do napisania książki „Kołobrzeg-twierdza „Solidarności”. Już po napisaniu tej pracy odnalazłem w przepastnych archiwach  dalsze liczne materiały dotyczące historii Kołobrzegu lat osiemdziesiątych. Chciałbym podkreślić, że dokumenty […]

Z ławy obrońcy i kibica (4). Rocznica manifestacji patriotycznej

10 listopada 1982 roku miała miejsce największa manifestacja patriotyczna  w Kołobrzegu. Służba Bezpieczeństwa, spodziewając się zamieszek związanych ze Świętem Niepodległości zakazanym przez komunistów, internowało w obozach wojskowych wielu czołowych działaczy „Solidarności” między innymi Henryka Bieńkowskiego, Sławoja Kiginę, Leszka Turskiego i innych. W tej sytuacji inicjatywę przejęła grupa, której przewodził Wojciech Krzewina – przewodniczący „Solidarności” w […]

Z ławy obrońcy i kibica (3). Pokłosie „Okruchów historii”

Po moim felietonie „Okruchy historii” zamieszczono kilka komentarzy, które wprawiły mnie w zdumienie. Pomijam zarzut nieuctwa, co do prawidłowej pisowni nazwiska tow. Władysława Gomułki. W felietonie nazwisko to pojawia się dwa razy pisane różnie. Internauta „Wnikliwy” słusznie zauważył, że „Gomółka” było fragmentem cytatu, co zwalnia mnie od dalszych wyjaśnień. Należę do pokolenia dobrze obeznanego z […]

Felieton: Z ławy obrońcy i kibica (2). Zapomniane okruchy historii

W sposób niezauważony mija kolejna rocznica przełomu październikowego. 19 października 1956 r. w czasie obrad VIII Plenum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej na I Sekretarza Komitetu Centralnego wybrano Władysława Gomułkę. Wydarzenie to dało początek tzw. polskiego października 1956 r., który w konsekwencji spowodował amnestię dla więźniów politycznych, zwolnienie prymasa kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz odejście […]

38. Kajakiem na Bornholm

Tomasz Weryński podjął próbę pokonania Bałtyku kajakiem, ale musiał zawrócić, gdyż dopadł go kuter Wojsk Ochrony Pogranicza. Od kilku tygodni wielu Kołobrzeżan kibicuje przygotowaniom Krzysztofa Buczyńskiego z Sochaczewa, który postanowił dopłynąć kajakiem na wyspę Bornholm. Pan Buczyński udziela wywiadów, opowiada o swoich przygotowaniach, jak również spotyka się z życzliwością wielu ludzi. Podróżnik dysponuje kajakiem o […]

Z ławy obrońcy i kibica (1)

Przez różne media przetoczyła się ostatnio „sensacyjna” wiadomość dotycząca dwóch funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Informowano, że BOR-owcy po godzinach służbowych poszli do biznesmena i zażądali, aby zwrócił im pieniądze, które jest winien. Ponieważ dłużnik nie miał ochoty rozliczyć się, jeden z funkcjonariuszy, dla wzmocnienia argumentacji, wyciągnął swój prywatny pistolet. Dalszego przebiegu wypadków media nie podały, […]

30 rocznica utworzenia MKZ Kołobrzeg

W czasie prezentacji książki „Kołobrzeg – twierdza Solidarności” wyraziłem przekonanie, że należy podejmować różne działania, aby przywracać pa-mięć o najnowszej historii Kołobrzegu. Na spotkaniu tym przypominałem między innymi, że 28 września przypada 30 rocznica powołania Międzyzakładowe-go Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” w Kołobrzegu. Promocja książki zaktywizowała dawnych opozycjonistów i na początku września zawiązali oni „Stowarzyszenie Przywracania […]

Kołobrzeg – twierdza Solidarności

Spis treści

Spis treści książki „Kołobrzeg – twierdza „Solidarności””

Przedmowa

Autor we wstępie wyjawił tło swego zainteresowania dziejami kołobrzeskiej „Solidarności”, poprzez analizę życiorysów ich działaczy. „Forsowana jest opinia pewnego „skoczka” – pisze Autor – który twierdzi, że sam obalił komunę. Postanowiłem wykazać, że było inaczej. Komunę pokonał zbiorowy wysiłek znacznej części społeczeństwa (s. 1).

Wstęp

Ważne jest pierwsze słowo. Początek, który zachęci Czytelnika. Mój początek przygody z badaniami naukowymi był dość przypadkowy. Obserwowałem dyskusję wokół teczek i tajnych agentów i byłem nimi zniesmaczony, gdyż goniono za sensacją, a pomijano istotę problemu. Uważałem, że publicyści powinni zająć się katami, a nie ofiarami, i powinniśmy jako społeczność dokonać rzetelnego rozliczenia zbrodni popełnionych […]

Rozdział I – Ruch Społeczny ”Solidarność” w Kołobrzegu

1. Powstanie wolnych związków zawodowych i działalność ”Solidarności” w Kołobrzegu

Koniec lat siedemdziesiątych to narastający kryzys ekonomiczny w Polsce. System komunistyczny był niewydolny, a próby przerzucenia kosztów na społeczeństwo w postaci drastycznych podwyżek cen w 1976 r. spowodowały gwałtowne protesty w Radomiu, Ursusie i Płocku.

2. Stan wojenny.

Każda kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego wywołuje ożywione dyskusje. Prezentowane są reportaże z manifestacji pod domem Wojciecha Jaruzelskiego. Od kilkunastu lat zaczęli tam przychodzić ludzie i zapalać znicze, aby zaprotestować przeciwko zbrodniom stanu wojennego.

3. Największa manifestacja patriotyczna – 10 listopada 1982 r.

ościół katolicki w Polsce obok podstawowej funkcji religijnej spełniał również inne, w tym natury politycznej, społecznej oraz kulturalnej. Ponieważ miał znaczną autonomię i niezależność od władzy publicznej, był naturalnym azylem, w którym schronienia szukali przeciwnicy dyktatury.

4. Okupacja

Tytuł tego rozdziału może budzić pewne zdziwienie, ale zazwyczaj po wojnie albo następuje euforia z powodu jej wygrania, albo – po przegranej – nastroje są podłe, a kraj jest okupowany przez wroga. Stan wojenny był klęską całego społeczeństwa, które pozbawione zostało marzeń o lepszym życiu w wolnym kraju.

5. Reaktywizacja „Solidarności” w 1989 r.

Geneza obrad Okrągłego Stołu wywołuje gorące dyskusje i prezentowane są dwa główne stanowiska. Pierwsze z nich głosi, że Jaruzelski i jego ekipa działali w celu przywrócenia demokracji i zamierzali w sposób pokojowy oddać władzę, a tym samym należy postawić im pomniki.

Rozdział II – Działania Służby Bezpieczeństwa wobec opozycji w Kołobrzegu

1. Organizacja, struktura i obsada personalna Służby Bezpieczeństwa w Kołobrzegu

Patronem i najwyższym autorytetem Służby Bezpieczeństwa był Feliks Dzierżyński. 20 grudnia 1917 r. powstała Wsierossijskaja Czriezwyczajnaja Komissija po Bor´bie s Kontrriewolucyjej i Sabotażem – Ogólnorosyjska Nadzwyczajna Komisja do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem.

2. Teczka zagadnieniowa kryptonim ”Palestra”

Służba Bezpieczeństwa miała ambicję, aby kontrolować całe społeczeństwo i wszystkie przejawy jego działalności, ale z powodów ograniczeń natury technicznej nie była w stanie osiągnąć zamierzonego ideału. Z tego powodu grupy zawodowe bądź środowiska były różnie traktowane, w zależności od oceny zagrożenia dla reżimu komunistycznego.

3. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”EWA”

Służba Bezpieczeństwa po wprowadzeniu stanu wojennego uznała, iż w Kołobrzegu największe zagrożenie dla socjalizmu w wersji bolszewickiej stwarzają Piotr Pawłowski, Henryk Bieńkowski i Janusz Grudnik

4. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim „DZIAŁACZ”

Większość materiałów przeciwko Lechowi Kozerze wytworzonych przez kołobrzeską esbecję zostało zniszczonych. Były to meldunki z podsłuchów telefonicznych oraz niektóre raporty tajnych współpracowników.

5. Kwestionariusz ewidencyjny „KRAB”

Kwestionariusz ewidencyjny pod kryptonimem „Krab” założono wybitnemu działaczowi „Solidarności” Kazimierzowi Mireckiemu. Z materiałów Służby Bezpieczeństwa można się dowiedzieć, że Kazimierz Mirecki w sposób aktywny uczestniczył w zakładaniu „Solidarności” na terenie Kołobrzegu.

6. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”OPORNIK”. Klub Inteligencji Katolickiej

Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim „Opornik” wszczęta została 28 stycznia 1983 roku przez Wydział II Bałtyckiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza, w związku z prowadzeniem przez Zofię Szymańską „wrogiej działalności”.

7.Służba Bezpieczeństwa wobec biskupów Ignacego Jeża i Tadeusza Werno

Biskup Ignacy Jeż jest kołobrzeżaninem z wyboru. To w kołobrzeskiej katedrze złożono doczesne szczątki tego wspaniałego pasterza, najwybitniejszego współczesnego kołobrzeżanina. Służba Bezpieczeństwa, która w sposób szczególnie przenikliwy śledziła poczynania Kościoła, bardzo dużo uwagi poświęciła biskupom Ignacemu Jeżowi i Tadeuszowi Werno.

8. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”MEWA”

W większości procesów politycznych stanu wojennego głównym zarzutem było rozpowszechnianie fałszywych wiadomości przy użyciu ulotek. Ulotki te były najprzeróżniejsze. Niektóre to kilkustronicowe pisemka, zawierające bogatą treść i wiadomości, o których nie można było usłyszeć w reżimowej telewizji ani przeczytać w prasie.

9. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”PEGAZ”

Służba Bezpieczeństwa, nadając kryptonimy sprawom, często odwoływała się do skojarzeń. Tak na przykład pewnego marynarza śledzono pod kryptonimem „Traper”, przywódca grupy młodzieży był rozpoznawany pod hasłem „Kaktus”, sprawa działacza „Solidarności” toczyła się pod nazwą „Opornik”.

10. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”ALBATROS”

W życiu codziennym jesteśmy zasypywani różnego rodzaju ulotkami. Otrzymujemy je na ulicy, znajdujemy za wycieraczką samochodu, w skrzynce pocztowej. Pozbywamy się ich nie czytając. Obecnie istnieje powszechna dostępność do druku i wiele nawet niewielkich firm publikuje ulotki.

11. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”MALARZ”

Z prac dotyczących najnowszej historii polski dowiadujemy się o oporze społecznym w Gdańsku, Szczecinie, Warszawie oraz w innych dużych miastach. Można odnieść wrażenie, że walka przeciwko komunie miała charakter wyspowy na morzu obojętności.

12. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania kryptonim ”Stacja”

Przedstawione w niniejszej pracy sprawy operacyjne prowadziła Służba Bezpieczeństwa z Kołobrzegu, a towarzysze esbecy z Koszalinie sprawowali nadzór lub włączali się do poszczególnych czynności.

13. Sprawa Operacyjnego Sprawdzenia kryptonim ”TRAPER”

Sprawa Operacyjnego Sprawdzenia kryptonim „Traper” była „odpryskiem” głównych spraw prowadzonych przeciwko Markowi Tarce, Marianowi Kalecie i innym działaczom „Solidarności” w Szwecji, którzy przerzucali do Polski urządzenia drukarskie, farby, papier, literaturę i pieniądze.

14. Sprawa Operacyjnego Rozpracowania – kryptonim „Kaktus”. Ruch „Wolność i Pokój”

Ruch „Wolność i Pokój”(„WiP”) i głoszone idee pacyfistyczne mają w Polsce długą tradycję. Pierwsze poglądy potępiające wojnę przybyły na ziemie polskie prawdopodobnie wraz z chrześcijaństwem. Reguły licznych zakonów odrzucały przemoc.

15. Sprawa Operacyjnego Sprawdzenia kryptonim ”Brylant”

Policja polityczna, jaką była Służba Bezpieczeństwa, powszechnie kojarzy się ze zwalczaniem „Solidarności” i różnych ugrupowań niepodległościowych, jak KPN czy ROPCiO. Sama Służba Bezpieczeństwa lubiła siebie określać jako zbrojne ramię PZPR, a tym samym stała na straży pryncypiów ideologicznych.

Rozdział III – Procesy polityczne

1. Geneza i definicje przestępstwa politycznego

Panuje zgodne przekonanie, że przestępstwo polityczne jest związane z powstawaniem organizacji państwowej. Każde państwo zawsze dążyło do ochrony swojego bytu, tym samym wszelkie działania skierowane przeciwko interesom organizacji państwowej uważane były za najgroźniejsze, a w konsekwencji kara była najsurowsza.

2. Sprawa Władysława Klimiuka

W dniu 25 marca 2010 r. w programie Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać” wystąpił prof. Andrzej Friszke, który zaprezentował tezę, że na początku lat 60-tych nie istniała zorganizowana opozycja, a społeczeństwo po zrywie październikowym było bierne, natomiast pierwszą grupą czynnie przeciwstawiającą się władzy komunistycznej byli tzw. komandosi Jacka Kuronia.

3. Sprawa Ryszarda Szpryngwalda

Ryszard Szpryngwald, pracownik jednego z przedsiębiorstw budowlanych w Warszawie, ciężko zachorował, a Ośrodek Medycyny Pracy Budowlanych dla poratowania jego zdrowia i rehabilitacji skierował go na leczenie sanatoryjne do sanatorium Kielczanka w Kołobrzegu.

4. Sprawa Ernesta Drobka, Eugeniusza Millera i Henryka Styczyńskiego

Dnia 11 marca 1982 roku w sprawie Ds. 472/82 zatrzymano Ernesta Drobka[1], Eugeniusza Millera[2] i Henryka Styczyńskiego[3] zarzucając im, że działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą i w ciągłości czynów w styczniu i lutym 1982 roku w Kołobrzegu, wykonali w miejscach publicznych kilkanaście napisów.

5. Sprawa Adama Kluski

W 1982 roku Adam Kluska miał zaledwie 21 lat, pracował w Polskiej Żegludze Bałtyckiej w Kołobrzegu jako monter maszyn i urządzeń okrętowych. W okresie tzw. karnawału Solidarności nie podejmował żadnej szczególnej działalności.

6. Sprawa Irmgardy Szarawarskiej

Na ławie oskarżonych sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy, odbywającego swoje posiedzenie w Koszalinie, zasiadła mieszkanka Kołobrzegu Irmgarda Szarawarska, mająca wówczas 47 lat.

7. Sprawa Piotra Pawłowskiego

Sprawa Piotra Pawłowskiego była najbardziej nagłośnioną sprawą polityczną w Kołobrzegu, gdyż dotyczyła znanego działacza „Solidarności”. Pochodził on z Gdańska, tam ukończył szkołę i tam podjął pierwszą pracę w stoczni, nazywanej kolebką „Solidarności”.

8. Sprawa Wacława Ciesielskiego

W dniu 21 września 1982 roku I sekretarz Komitetu Gminnego PZPR w Kołobrzegu zawiadomił Służbę Bezpieczeństwa, że na budynku szkoły w Drzonowie wymalowano napis „Jaruzelski zdrajca narodu”. W tej samej miejscowości na sklepie znalazł się napis „Precz z komuną”.

9. Sprawa Stanisława Kuryłka

Sprawa Operacyjnego Rozpracowania „Mewa” założona została 10 lutego 1982 r. z powodu ujawnienia kilka dni wcześniej kolportażu w Kołobrzegu ulotek nawołujących do oporu wobec władz komunistycznych i do przeciwstawienia się stanowi wojennemu.

10. Sprawy Andrzeja Głuszkowskiego, Andrzeja Raciniewskiego, Ryszarda Staluszki, Stefana Chwaleby, Dariusza Malczaka i Andrzeja Wasylowa

W dniu 10 listopada 1982 r., w przededniu Święta Niepodległości, odbyła się manifestacja niepodległościowa w Kołobrzegu początkowo na Placu 18-tego Marca, potem pod Katedrą p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, gdzie znajdował się ołtarzyk.

11. Sprawa Brygidy Grudnik

W dniu 20 lipca 1983 roku Janusz Grudnik, wówczas figurant sprawy „Wycinek”, i jego żona Brygida Grudnik jechali rowerami ulicą Łopuskiego w Kołobrzegu. Przejeżdżając obok Liceum Ogólnokształcącego Janusz Grudnik usłyszał za sobą huk.

12. Sprawa Leona Zygmunta Borkowskiego

Przeciwko Leonowi Zygmuntowi Borkowskiemu Służba Bezpieczeństwa w okresie od sierpnia 1985 roku prowadziła Sprawę Operacyjnego Rozpracowania pod kryptonimem „Pegaz”.

13. Sprawa Andrzeja Karkoszki

Andrzej Karkoszka, uczeń III klasy Szkoły Zawodowej w Słupsku w dniu 14 stycznia 1982 roku przyjechał do Kołobrzegu. Miał przy sobie reklamową, plastikową torbę z napisem „Społem” (jak widać śledztwo w tej sprawie było prowadzone dokładnie, z wielką dbałością o wszelkie szczegóły) wypełnioną ulotkami.

 
listopad 2026
P W Ś C P S N
« paź    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Odnośniki